Nowość: Vulcain – limitowany Grand Prix Petite Seconde

Vulcain ponownie zagląda do własnych archiwów, przypominając o jednym z najważniejszych momentów w historii marki. Nowa odsłona Grand Prix Petite Seconde nawiązuje do nagrody zdobytej w 1929 roku podczas Międzynarodowej Wystawy w Barcelonie. Producent zaproponował klasyczny model wzbogacony o wyrazistą, fioletową tarczę, która nadaje znanej formie świeżości i wyraźnie odróżnia ją od dotychczasowych wariantów kolekcji.

  • Wymiary koperty: 39 x 12,7 mm
  • Mechanizm: automatyczny Landeron 24S6
  • Wodoszczelność: 50 m
  • Limitacja (wersja ze srebrną małą sekundą): 25 sztuk
  • Cena: Wersja limitowana –1460 EUR, wersja nielimitowana – 1390 EUR

Odważny kolor i klasyczne proporcje

Vulcain proponuje dwa warianty: bardzo limitowaną serię 25 egzemplarzy z kontrastującą, srebrną małą sekundą na godzinie szóstej oraz wersję nielimitowaną, utrzymaną w konsekwentnie monochromatycznej, fioletowej stylistyce. Pierwsza stawia na subtelną grę kontrastów, druga na wyrazisty, niemal jednobarwny efekt. Tarcza ze szlifem słonecznym efektownie pracuje ze światłem, podkreślając głębię koloru.

Oba modele korzystają z dobrze znanej koperty Grand Prix o średnicy 39 mm i grubości 12,7 mm. Stal nierdzewna łączy tu powierzchnie polerowane i szczotkowane, a podwójnie wypukłe szkło szafirowe wzmacnia lekko retro charakter zegarka. Gładki bezel, karbowana koronka z logo Vulcain oraz pełny, zakręcany dekiel dopełniają całości.

C6A6166_bg-1024x1024 Nowość: Vulcain – limitowany Grand Prix Petite Seconde

Automatyczny mechanizm do codziennej elegancji

Sercem zegarka jest Landeron 24S6, mechanizm automatyczny bazujący na kalibrze L24. Pracuje on z częstotliwością 4 Hz i oferuje 40 godzin rezerwy chodu,.

C6A5926-868x1024 Nowość: Vulcain – limitowany Grand Prix Petite Seconde

Cena i dostępność

Limitowana wersja z kontrastową małą sekundą została wyceniona na 1 460 euro, natomiast wariant nielimitowany dołącza do stałej oferty marki w cenie 1 390 euro. Zamówienia składane w okresie od 19 grudnia do 5 stycznia będą realizowane z wysyłką od 6 stycznia.

💭Komentarz redakcji

Vulcain co jakiś czas pozwala sobie na odrobinę kolorystycznego szaleństwa — wystarczy wspomnieć Skindivera z pomarańczową tarczą, który dziś uchodzi już za nowoczesny klasyk. W tym przypadku teoretycznie brakuje konsekwencji: bardzo elegancki zegarek zestawiony z kontrowersyjnym, bakłażanowym kolorem? Na papierze to nie powinno zadziałać. A jednak działa zaskakująco dobrze. Za to nieszablonowe podejście i odwagę w projektowaniu należy się Vulcainowi szacunek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *