
Nowość: UNIMATIC – Italian Alps Collection
UNIMATIC od lat działa według jednej zasady: mniej znaczy więcej. Teraz marka dodaje do katalogu coś świeższego – zegarek inspirowany włoskimi Alpami, utrzymany w kolorach, które niejako odcinają się od dotychczasowego, surowego języka marki. To cztery modele w odcieniach Alpine Sky Blue i Glacier White, czyli w skrócie: nieco jaśniej, nieco bardziej lifestyle, ale wciąż absolutnie unimaticowo. Kolekcja składa się z dwóch modeli Modello Uno (41,5 mm) i dwóch Modello Cinque (36 mm).
Zamiast metalliców, gradientów i połysków, UNIMATIC poszedł w jasne, matowe tarcze – i to właśnie ten mat robi największe wrażenie. Błękit jest intensywny bez bycia krzykliwym, a biel ma czystość “zimowego” klimatu, ale bez wrażenia sterylności.


UNILIGHT – pierwszy raz w tej formie
Największą nowością są 3D indeksy, które UNIMATIC nazywa UNILIGHT. To nie nadruk ani wypełnienie, ale pełne, trójwymiarowe bloki lume. Dodają tarczy głębi, rzucają delikatne cienie i wyglądają jak mała architektura. Do tego świecą zdecydowanie mocniej niż klasyczny nadruk – i to już widać nawet na zdjęciach prasowych.

Dwa rozmiary, dwa podejścia
Kolekcja składa się z dwóch modeli Modello Uno i dwóch Modello Cinque. Pierwsze są bardziej narzędziowe, z wyraźnym bezelem i 300 m WR. Cinque to wariant fieldowy – mniejszy, bliżej nadgarstka, bardziej „daily”. Oba warianty pozostały matowe dzięki piaskowanemu wykończeniu stali, które świetnie podkreśla jasne tarcze.

Mechanizm i pasek
W środku nadal pracuje Seiko VH31A – kwarc z płynącą sekundą, który UNIMATIC stosuje coraz chętniej. W tym przypadku ma to sens: dzięki hybrydowemu mechanizmowi udało się zachować rozsądne proporcje koperty, a klatka antywstrząsowa ma zapewniać 360° ochrony. To praktyczny wybór.

Każdy model dostaje pasek z miękkiej jeleniej skóry w kolorze fumo. To rzadki materiał w tej półce cenowej, a jego naturalna faktura dobrze kontruje industrialny charakter koperty.





