
Nowość: Kurono Tokyo – Inseki
Japońska marka Kurono Tokyo otwiera rok 2026 w nietypowy dla siebie sposób. Nowy model Inseki to pierwszy w historii brandu zegarek z tarczą wykonaną z meteorytu, a jednocześnie kolejny rozdział serii Special Projects, rozwijanej pod okiem niezależnego zegarmistrza Hajime Asaoka.

Meteoryt w centrum uwagi
Najważniejszym elementem Inseki jest tarcza z meteorytu Muonionalusta, pochodzącego z obszaru dzisiejszej Szwecji. To materiał znany z naturalnych struktur, które tworzą niepowtarzalne, geometryczne wzory – w praktyce oznacza to, że nie istnieją dwa identyczne egzemplarze. Kurono podkreśla, że każdy fragment meteorytu był selekcjonowany osobno, a dyskretny czerwony stempel na tarczy symbolizuje ten proces.
Meteorytowe centrum otacza biały, lakierowany pierścień z charakterystycznymi dla marki cyframi Calligra, nakładanymi i wyraźnie odcinającymi się od tła. Całość uzupełniają ręcznie formowane, polerowane wskazówki ze stali – detal dobrze znany fanom Kurono Tokyo.

Klasyczne proporcje
Koperta ze stali nierdzewnej ma średnicę 37 mm i 11,5 mm grubości wraz ze szkłem szafirowym, co wpisuje się w stonowaną, klasyczną estetykę linii Special Projects.
W zegarku zastosowano mechanizm Miyota 90S5 z rezerwą chodu około 40 godzin. Model dostarczany jest na skórzanym pasku z cielęcej skóry, bez stylistycznych eksperymentów – zgodnie z filozofią marki.
Limitowana produkcja i dostępność
Kurono Tokyo określa Inseki jako model limitowany, choć nie ujawnia liczby egzemplarzy. Cena została ustalona na 1 850 USD (bez podatków). Sprzedaż ruszy 15 stycznia o 9:00 czasu wschodniego, a pierwsze dostawy zaplanowano na luty 2026 roku.

💭Komentarz redakcji
Kurono Tokyo to bez wątpienia jeden z najciekawszych microbrandów na współczesnym rynku. Inseki wywołuje sporo emocji, bo łączy pozornie sprzeczne światy. Z jednej strony mamy elegancję, klasyczne proporcje i indeksy o wręcz „garniturowym” charakterze. Z drugiej – surowy, kosmiczny meteoryt, który natychmiast odbiera temu projektowi czysto formalny ton i nadaje mu sportowego, nieoczywistego pazura. W efekcie powstał zegarek bardzo estetyczny, ale jednocześnie lekko kontrowersyjny – i właśnie to czyni go tak interesującym.




