
Najciekawsze premiery zegarkowe — październik 2025
Po intensywnym wrześniu branża zegarkowa nie zwalnia tempa. Październik przyniósł premiery, które nie tylko cieszą oko, ale pokazują, że marki — od niezależnych mikrobrandów, przez odważnych challengerów, aż po uznane manufaktury — wciąż mają pomysły na świeże interpretacje klasycznych motywów. To miesiąc materiałów premium, ciekawych kolaboracji i zegarków, które dosłownie odpowiadają na głosy entuzjastów.
Jaki był październik?
- powrót do elegancji vintage (Raymond Weil, Lorier),
- świadome materiały premium (Mido z tytanem),
- odważne kolory w klasycznych liniach (Oris),
- mikrobrand, który błyszczy w estetyce premium (Farer),
- Timex, który naprawdę chce więcej.
Raymond Weil Toccata Heritage — elegancja w old-money stylu
Raymond Weil zrobił coś, co wielu uważało za mało prawdopodobne — wypuścił zegarek, który można określić „budżetową alternatywą dla Patek Philippe Golden Ellipse”. I to nie jako kalkę, ale jako świadome nawiązanie do niedocenianego, owalnego stylu sprzed dekad.
Minimalizm, proporcje, subtelna biżuteryjność — to zegarek dla osób, które doceniają klasykę w czystej postaci. Zdecydowanie brakowało takich propozycji na rynku w rozsądnym segmencie cenowym.
Jeśli trend „ellipse revival” ma wystrzelić — Toccata Heritage może być iskrą.

Oris Big Crown Pointer Date × Cervo Volante — świeże kolory, świeża energia
Oris nawiązuje współpracę z Cervo Volante, marką tworzącą luksusowe akcesoria ze skóry z dziko żyjących jeleni. Efekt? Nowa interpretacja Big Crown Pointer Date w odświeżonym, pomarańczowym kolorze, która nadaje temu klasykowi wyjątkowej lekkości.
Ten zegarek to dowód, że czasem wystarczy odważniejsza kolorystyka, by dobrze znana forma nabrała nowego życia. Dokładnie tego brakowało tej linii — i fani Orisa (również z naszej redakcji :)) mówią to głośno.

Mido Multifort TV Big Date Titanium — entuzjaści dopięli swego
Mido Multifort TV Big Date to model ceniony przez wielu za nietypową kopertę, praktyczny big date i świetny stosunek jakości do ceny. A teraz — w końcu — pojawiła się wersja w tytanie.
To ruch, na który czekała społeczność. Lżejszy, jeszcze bardziej komfortowy, wciąż z charakterem i techniczną tożsamością. Mido znów udowadnia, że wie, co robi — i słucha odbiorców. Właśnie tego brakowało — tytanu. Doskonały ruch.

Lorier × Grand Central Watch Roosevelt — romans z elegancją
Lorier zasłynął diverami inspirowanymi vintage, ale tegoroczna kooperacja z Grand Central Watch to zupełnie nowy rozdział. Roosevelt to klasyka w najczystszej formie — smukła koperta, eleganckie proporcje, spokojny, old-schoolowy charakter.
To projekt, który pokazuje, że mikromarki potrafią wejść w świat elegancji i zrobić to bez kompleksów.
Miła odmiana — i bardzo potrzebna. Skoro microbrand znany z diverów wchodzi w taki segment, to chyba już możemy mówić o trendzie na eleganckie zegarki.
Więcej o Lorier Roosevelt: https://lug2lug.info/nowosc-lorier-x-grand-central-watch-roosevelt/

Timex Atelier GMT24 M1a — Timex skręca w wyższą ligę?
Po pierwszym modelu linii Timex Atelier wiadomo było, że marka ma ambicje. Teraz potwierdza je GMT24 M1a — projekt, który nie stoi w cieniu mainstreamowych.
Wyższa jakość wykonania, świadomość detalu, odważny design — Timex naprawdę puka do wyższej ligi. Kolejna świetna premiera i sygnał, że segment entry-level ma nowego gracza.
Więcej Timex Atelier GMT24 M1a: https://lug2lug.info/nowosc-timex-atelier-gmt24-m1a/

Farer Stratton — kamień, ale z duszą
Kamienne tarcze są teraz wszędzie — przez to rzadko kiedy robią już wrażenie. Farer Stratton to wyjątek.
Delikatna struktura, głębia, perfekcyjnie dobrane wskazówki i indeksy — to prawdopodobnie najładniejszy zegarek z kamienną tarczą spośród całej lawiny ostatnich premier tego typu.
Więcej o Farer Startton: https://lug2lug.info/nowosc-farer-prezentuje-kolekcje-moonphase-2025-dwie-nowe-wersje/






Każdy z prezentowanych modeli znalazłby miejsce u mnie w kolekcji.
Jednak z racji tego, że od dłuższego czasu skręcam w stylistykę vintage, to zdecydowanie RW, Oris i Lorier… I chyba ten ostatni najbardziej.